Nasz Michulec już dawno temu zaskoczył nas pierwszymi przypadkowymi wyrazami: kaleka? – co tłumaczymy sobie medycznym wykształceniem jego Matki Chrzestnej i nieumiejętność wymawiania “r” i “t”, więc w oryginale wyraz ten mógłby brzmieć “karetka” :D hełm – wymówiony przepięknie z perfekcyjną dykcją, co w połączeniu z powyższym kaleką, daje obraz kombatanta, inwalidy wojennego, nad czym myśleć [...]
